Apel Twojego dziecka
(przedruk z Oligokatecheza 2/2003)

1. Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.

2. Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję – poczucia bezpieczeństwa.

3. Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko Ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest jeszcze możliwe.

4. Nie rób ze mnie większego dziecka niż jestem. To sprawia, że przyjmuję postawę głupio dorosłą.

5. Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.

6. Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych. 7. Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.

8. Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca nade mną przewaga.

9. Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć twoją uwagę.

10.Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i w ogóle przestaję słyszeć, co do mnie mówisz.

11.Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie stłamszony, kiedy nic z nich nie wynika.

12.Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.

13.Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo u mnie pojawiający się z różnych powodów strach, zmusza mnie do kłamstwa.

14. Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę moją wiarę w ciebie.

15. Nie odtrącaj mnie, gdy zadręczam cię pytaniami, bo wtedy może się okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśniania, poszukam ich gdzie indziej.

16. Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.

15. Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału, bo nim nie jesteś. Prawda na twój temat byłaby dla mnie w przyszłości nie do zniesienia, gdyby wszystko wyszło na jaw.

16. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować dobrocią i miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.

17. Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. Nie karć mnie za nie! To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy. Pozwól mi gromadzić własne doświadczenia i być z siebie zadowolonym.

18. Nie bądź ślepy i przyznaj, że też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się udało.

/Tekst anonimowy – dotarł do Polski z USA/

Back to top