Perspektywy ico

NASZA SZKOŁA W GRONIE 10 – CIU NAJLEPSZYCH LICEÓW W WOJEWÓDZTWIE PODLASKIM

PORADNIK RODZICA

Stres spowodowany maturą i sposoby radzenia sobie z nim.

Prawie wszyscy przeżywają egzamin maturalny jako stres. Egzaminowi maturalnemu nadaje się szczególną rangę, bo:

  • świadectwo maturalne to symbol dorosłości,
  • to przepustka do dalszego kształcenia się (przynajmniej w niektórych dziedzinach),
  • to wyjątkowa klasówka, która trwa dłużej niż zwykła klasówka; obejmuje duży zakres materiału;
  • odpowiadanie przed komisją to nie to samo co odpowiadanie w klasie,
  • od początku szkoły średniej słyszy się: Pamiętaj, przed tobą matura!

Wagę, doniosłość i niezwykłość matury podkreśla też studniówka, specjalne audycje radiowe, czy piosenki nadawane specjalnie dla maturzystów.

Większość ludzi traktuje maturę jako coś niezwykłego, czego oczekuje się z ciekawością i lękiem. To właśnie nasze wyobrażenia, waga i znaczenie, jakie przypisuje się maturze, potęgują napięcie.

Nie tylko sama matura może być zagrożeniem. Można obawiać się kompromitacji, niespełnienia czyichś oczekiwań (np. rodziców), okazania się nie dość dobrym, gorszym niż inni.

Dla niektórych ten niepokój może być uzasadniony, jeśli słusznie uważają, że nie przykładali się do nauki. Dla innych może być lękiem obiektywnie nieuzasadnionym, wynikającym bardziej z braku zaufania do siebie, z mylnych wyobrażeń o samym egzaminie oraz o sobie i swoim funkcjonowaniu w sytuacji trudnej.

To, że i rodzice i dzieci odczuwają stres przedmaturalny jest naturalnym stanem rzeczy. Jest to jeden z najważniejszych egzaminów w życiu dziecka i zarówno ono, jak i rodzice pragną aby wszystko poszło jak najlepiej. Nie należy jednak przesadzać z zamartwianiem się i swoim zachowaniem dodatkowo denerwować maturzystę. Dlatego bardzo ważne jest, aby rodzice nauczyli się radzić sobie ze stresem i dodatkowo wsparli swoje dziecko przed egzaminem maturalnym.

Stres może powodować poczucie pustki w głowie, pogorszenie pamięci, trudności w koncentracji uwagi i podejmowaniu decyzji, a także kłopoty ze snem. Ale nie należy od razu tracić głowy. Pamiętajmy: stres nie jest taki straszny. Nie jest ani dobry ani zły. To my nadajemy mu znaczenie. Jeśli nie radzimy sobie z nim - jest zły. Ale jeśli go pokonujemy - może być dobry. Stres może dodać nam sił, może zmobilizować nas do dalszego działania i być motorem naszych sukcesów.

Kluczowym pojęciem we współczesnym rozumieniu stresu jest pojęcie zasobów.
W odniesieniu do matury są to:

  • Wiedza, którą uczeń musi się wykazać (świadomość dobrego opanowania materiału do egzaminu dodaje pewności siebie, poczucie kontroli nad sytuacją zmniejsza niepokój).
  • Informacja, na czym polega egzamin, jaki zakres materiału obejmuje, jak są formułowane pytania (próbne matury), kto jest w komisji egzaminacyjnej, na co egzaminatorzy zwracają uwagę.
  • Świadomość tego, co można zrobić w razie niepowodzenia, jakie są możliwości poprawki, co można ze sobą zrobić do czasu kolejnego podejścia, może jest ktoś, kto pomógłby w powtórce materiału, podsunął skuteczniejsze metody uczenia się.
  • Wsparcie społeczne.
    Może to być uspokajająca, choć rzeczowa, postawa rodziców i nauczycieli. Okolicznością sprzyjającą jest również poczucie, że jest się w grupie "takich samych, jak ja". Napięcie można odreagowywać w grupie, pomagać sobie w nauce, dzielić się skutecznymi strategiami przyswajania i utrwalania wiedzy, rozmawiać o własnych lękach, dowiadywać się, że inni też się boją, wymieniać się sposobami redukowania napięcia.

 Co my jako rodzice możemy zrobić, by pomóc dziecku:

  1. Zapytaj dziecko, jak najlepiej można mu pomóc. Czy chciałoby, żeby przepytywać je od czasu do czasu z materiału, czy może potrzebuje tzw. "strefy ciszy", gdzie mogłoby się spokojnie uczyć. Ewentualnie można je zwolnić z pewnych obowiązków. Pamiętajmy jednak, że czasami taki "stan wyjątkowy" w domu może niepotrzebnie wzmóc u dziecka stres.
  2. Motywuj dziecko do nauki powtarzając mu np. pamiętasz, bałeś się klasówki, a dobrze ci poszła; jak się przyłożyłeś, to dostałeś czwórką, itp.
  3. Nie zostawiaj dziecka samego ze swoimi problemami. Nie musisz ciągle proponować mu swojej pomocy, ale wystarczy byś czujnie stał obok. To doda pewności twojemu dziecku
    w stresujących momentach.
  4. Na wszelki wypadek omów z dzieckiem plan działania, gdyby nie poszło mu dobrze na maturze. Wskaż mu drogi wyjścia z sytuacji, np. pójście do szkoły pomaturalnej, przystąpienie do egzaminu poprawkowego w sierpniu.
  5. Nigdy nie strasz go, że niezdanie matury to "koniec świata" czy beznadziejna sytuacja bez wyjścia.
  6. Unikaj błędnych zachowań: nie mów nigdy "zobaczysz, nie zdasz", "za mało się uczysz", "na wszystko masz czas, tylko nie na naukę" - tego typu komunikaty programują dziecko negatywnie i potęgują stres.
  7. Nie panikuj. Widząc twoje zdenerwowanie dziecko może pomyśleć, że nie wierzysz w jego umiejętności i - co gorsze - samemu zacząć tak myśleć.
  8. Nie okazuj mu swojego stresu. Niezależnie, jak często i mocno przejmujesz się jego egzaminem. Staraj się też nie opowiadać ciągle o maturze w obecności dziecka, nawet gdy rozmawiasz z kimś innym. Unikaj długich dyskusji na temat egzaminu na rodzinnych spotkaniach lub u znajomych. Niepotrzebnie zestresujesz tym siebie i dziecko.

Na pięć dni przed maturą:

  1. Powiedz dziecku, że bez względu na wszystko wierzysz w jego możliwości.
  2. Opowiedz dziecku kilka dowcipów i anegdot o różnych ludziach i znajomych, którzy denerwowali się, a jednak zdali maturę. Możesz także opowiedzieć o własnym zdenerwowaniu przed swoim egzaminem.
  3. Pokaż dziecku postawę: "że jakby co, to świat się nie zawali".

W dniu matury trzymaj nerwy na wodzy i uśmiechnij się do dziecka i dodaj mu otuchy. Dopilnuj, aby dziecko zabrało wszystko, co będzie mu potrzebne na egzaminie: dowód osobisty, długopis.


Maturzystów nie zaskakuje stresowe wydarzenie.
Mogą się do niego przygotować, a rodzice mogą im w tym pomóc.

Back to top