Perspektywy ico

NASZA SZKOŁA W GRONIE 10 – CIU NAJLEPSZYCH LICEÓW W WOJEWÓDZTWIE PODLASKIM

Długo wyczekiwana przez nas sobota większości grupy minęła na leniwym wygrzewaniu się na słońcu i chłodzących kąpielach w morzu. Obecni w grupie amatorzy siatkówki, niezrażeni kamienistym podłożem i upałem, spędzili kilka godzin na odbijaniu piłki i jeszcze częstszym wyławianiu jej z wody. Kilku zapalonych biologów pod okiem Pani Aliny Plis przyglądało się z zaciekawieniem znalezionym żyjątkom. Wszyscy spragnieni zakupów mieli możliwość pieszego bądź autobusowego wybrania się do pobliskiego Trogiru, w celu zakupienia pamiątek i miejscowych przysmaków. Niestety wieczór przyszedł szybko, a wraz z nim pakowanie walizek. Jednak nie był to koniec wycieczkowych atrakcji. W niedzielę rano, spakowani i lekko zaspani, udaliśmy się w drogę. Miejscowy sprzedawca chyba wszystkich wycieczkowiczów skusił swoimi wyrobami domowej roboty: oliwą, miodami, serami i kosmetykami. Zaopatrzeni w "samo dobro", jak nazwała to Pani Pilotka, wyruszyliśmy w kierunku Parku Narodowego Krka, słynącego z przepięknych wodospadów. Zachwytu pięknem krajobrazu nie zachwiała nawet bardzo zimna woda, w której wielu śmiałków postanowiło się wykąpać. Jak stwierdzili niektórzy, ogromnym plusem tej kąpieli było schłodzenie naszych poparzonych słońcem pleców. Po atrakcjach, jakie zaoferował nam Park Narodowy, lekko zasmuceni, że to już koniec wycieczki, ale cieszący się na powrót do domu, wyjechaliśmy w drogę powrotną.

.......o szczegółach opowiemy we wtorek....

Martyna.

linia2

Back to top